czcionka normalna czcionka +1 czcionka +2
Dzisiaj jest czwartek, 29 lipciec   
Wyślij kwiaty Wyślij kwaity

Motohity i motokity 31/01/2010

Motohity i motokity

Pierwsze seryjne modele elektryczne, nowe standardy bezpieczeÅ„stwa i kontynuacja mody na oszczÄ™dzanie - taki, w dużym skrócie, bÄ™dzie rok 2010 w motoryzacji. Na rynku pojawi siÄ™ okoÅ‚o 50 nowych modeli aut. Podpowiadamy, na które z nich warto poczekać, a po których nie należy siÄ™ spodziewać zbyt wiele. WyjaÅ›niamy też, dlaczego nie warto ufać plebiscytom na samochód roku.

Każdy tygodnik, miesiÄ™cznik, kwartalnik i portal motoryzacyjny w naszym kraju co roku urzÄ…dza wybory samochodu roku. OczywiÅ›cie każdy z tych konkursów jest „najwiÄ™kszy", „najbardziej obiektywny" i „najbardziej prestiżowy". Co ciekawe, w każdym z nich wygrywa... zupeÅ‚nie inny samochód (choć organizowane sÄ… mniej wiÄ™cej w tym samym czasie). I tak gdy czytelnicy pisma „X" wybierajÄ… Forda, to czytelnicy pisma „Y" - Fiata, a ci z gazety „Z" zdecydowanie opowiadajÄ… siÄ™ za Oplem. Teorie sÄ… dwie - albo fani motoryzacji nie mogÄ… siÄ™ zdecydować, co ich krÄ™ci, albo ktoÅ› krÄ™ci nimi. Ewentualnie czytelnicy podzielili siÄ™ na obozy - fani samochodów na litery od A do G czytajÄ… jedno pismo, miÅ‚oÅ›nicy aut na litery H-M drugie itd.

Z punktu widzenia kierowcy wybory „auta roku" sÄ… bez sensu. Bo gdyby wiÄ™kszość klientów sugerowaÅ‚a siÄ™ ich wynikami, nasze drogi byÅ‚yby nudniejsze niż relacja radiowa z szachowych mistrzostw Å›wiata. Ponadto, gdybyÅ›my rzeczywiÅ›cie rzucali siÄ™ na auta, które zdobyÅ‚y np. zaszczytny europejski tytuÅ‚ Car of the Year, dzisiaj musielibyÅ›my masowo mordować twórców plebiscytu. Bo jak to możliwe, że w 1997 roku za auto roku uznano Renault Scenic, rok później AlfÄ™ Romeo 156, a w 2002 roku Peugeota 307? Przecież to jedne z najbardziej usterkowych modeli! PsuÅ‚y siÄ™ częściej i szybciej niż otwarte mleko.


NajÅ›mieszniejsza jest jednak metodologia niektórych wyborów. I tak np. w wyborach Car of the Year może siÄ™ zdarzyć, że samochód X ma bagażnik o pojemnoÅ›ci o póÅ‚ litra wiÄ™kszej niż jego konkurent marki Y.

I wÅ‚aÅ›nie dlatego X zostaje zwyciÄ™zcÄ…. Dla przeciÄ™tnego klienta póÅ‚ litra oczywiÅ›cie nie ma żadnego znaczenia. To po prostu nic (a jak wiadomo z definicji - „nic" to póÅ‚ litra na dwóch). Jakie mogÄ… być efekty takiego punktowania, udowadniajÄ… wybory Car of The Year 2009. ZwyciÄ™zcÄ… zostaÅ‚ Opel Insignia z 321 punktami na koncie, podczas gdy Ford Fiesta dostaÅ‚ ich 320. Prawdopodobnie Fiesta miaÅ‚a jakiÅ› mikroskopijny odprysk lakieru w kÄ…ciku lewego lusterka i stÄ…d jej niższa nota. wiÄ™cej na www.wprost.pl Numer: 1/2/2010 (1406)

oprac.JC HappySenior.pl