Nowa Kaledonia, czyli raj z lotu ptaka 23/08/2009
Podróż z Europy na bajeczne wyspy trwa nawet dwie doby, ale do raju nie może być przecież blisko. Za to w nagrodÄ™ dostaje siÄ™ plenery jak z reklamy batonika Bounty. A nad gÅ‚owÄ… latajÄ… nie tylko motyle, ale także kitesurferzy. Bo Nowa Kaledonia to raj dla ludzi z latawcami. Oraz obserwatorów fruwajÄ…cych ludzi i porywajÄ…cej przyrody.
Przewodniki turystyczne, opisujÄ…c terytorium zamorskie Francji, używajÄ… (czy wrÄ™cz nadużywajÄ…) sÅ‚ów „raj" i „rajski" we wszystkich możliwych przypadkach. I akurat Nowa Kaledonia oferuje tyle jego wariantów i odmian, że każdy znajdzie tu wÅ‚asny eden. I to na koÅ„cu Å›wiata, z drugiej strony globusa, gdzie z pewnoÅ›ciÄ… jeszcze nie byÅ‚ nikt ze znajomych (a dla wielu osób to poważny argument).
Raj pierwszy. Rafa koralowa opasuje wiele wysp wokóÅ‚ Wielkiego Kamienia (tak swojÄ… wyspÄ™ nazywa rdzenna ludność). Jest dÅ‚ugoÅ›ci 1700 km, wiÄ™c nurkować można do woli (szkóÅ‚ nurkowania jest bez liku), za każdym razem w innym miejscu, podziwiajÄ…c wraki zatopionych statków oraz mieszkaÅ„ców rafy, czyli bajecznie kolorowe koralowce. UrodÄ™ rafy i jej znaczenie dla Å›wiatowych zasobów przyrody doceniono w 2008 r., wpisujÄ…c jÄ… jako park morski na ListÄ™ Åšwiatowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego.
Na każdÄ… z wysepek bez trudu można siÄ™ dostać lokalnym transportem, czyli tradycyjnymi pirogami z charakterystycznym biaÅ‚ym żagielkiem. Ten rodzaj Å‚odzi jest produkowany technikÄ… niezmiennÄ… od stuleci na pobliskiej Wyspie Sosen, gdzie na plaży można podglÄ…dać szkutników przy pracy. Co ciekawe, ci sami rzemieÅ›lnicy budujÄ… tutaj domy czy raczej chatki z dachami przypominajÄ…cy-mi parasole. Znamy je wszyscy z plakatów w biurach podróży (zdjÄ™cia w reklamówkach Oceanii przedstawiajÄ… zwykle pejzaże Nowej Kaledonii).
Raj drugi - dla miÅ‚oÅ›ników ultranowoczesnej architektury Na zagubionÄ… na Oceanie Spokojnym francuskÄ… wyspÄ™ pielgrzymujÄ… na klÄ™czkach adepci architektury z caÅ‚ego Å›wiata. Wszyscy po to, by podziwiać dzieÅ‚o Renzo Piano, Å›wiatowej sÅ‚awy architekta, wspóÅ‚autora sÅ‚ynnego paryskiego Centre Pompidou. Ten piewca niematerialnych aspektów przestrzeni i autor sÅ‚ynnej maksymy, że Å›wiatÅ‚o jest przestrzeniÄ…, w Nouméi, stolicy Nowej Kaledonii, zbudowaÅ‚ Centrum Kulturalne im. Jean-Marie Tjibaou. Obiekt ten ma zaledwie dziesięć lat, a już znalazÅ‚ siÄ™ w podrÄ™cznikach jako sztandarowy przykÅ‚ad architektury organicznej. wiÄ™cej na:www.wprost.pl Numer: 29/2009 (1384)
oprac.IR HappySenior.pl













Kultura
Polska - podróże





