Biolodzy z Uniwersytetu ÅšlÄ…skiego ratujÄ… motyla niepylaka apollo 08/02/2010
Biolodzy z Uniwersytetu ÅšlÄ…skiego od 20 lat pracujÄ… nad zwiÄ™kszeniem populacji zagrożonego motyla niepylaka apollo, wystÄ™pujÄ…cego w PieniÅ„skim Parku Narodowym. W 1990 roku w parku doliczono siÄ™ ok. 20 ostatnich osobników. DziÄ™ki dziaÅ‚aniom naukowców, do dziÅ› populacja niepylaka wzrosÅ‚a aż 20-krotnie - informuje rzeczniczka UÅš, dr Magdalena Ochwat.
"Niepylak apollo to gatunek wystÄ™pujÄ…cy w caÅ‚ej Europie i w Azji, również na Syberii, aż po rzekÄ™ LenÄ™. CechÄ… specyficznÄ… tego gatunku jest jego wystÄ™powanie w wysokich partiach gór. Obecnie w Europie wiele masywów górskich zamieszkujÄ… przedstawiciele odrÄ™bnych podgatunków niepylaka, ponieważ owady te nie przelatujÄ… z jednego pasma górskiego do drugiego, a zatem nie krzyżujÄ… siÄ™ i bardzo szybko postÄ™puje proces różnicowania siÄ™ tego gatunku. Kilkaset lat temu gatunek ten wystÄ™powaÅ‚ w caÅ‚ej Polsce na nizinach, obecnie na takich terenach żyje tylko w Finlandii i Szwecji" - wyjaÅ›nia dr hab. MirosÅ‚aw Nakonieczny z Katedry Fizjologii ZwierzÄ…t i Ekotoksykologii na Wydziale Biologii i Ochrony Åšrodowiska UÅš.
Jak zaznacza naukowiec, w wymieraniu gatunku "pomogli" kolekcjonerzy, mimo że niepylak podlega takiej samej ochronie prawnej, jak np. żubr. Przez zoologów uważany jest za symbol ochrony bezkrÄ™gowców, tak samo jak żubr jest symbolem ochrony krÄ™gowców. Niepylak zostaÅ‚ wpisany na Å›wiatowÄ… listÄ™ ochrony, tzw. Konwencji WaszyngtoÅ„skiej CITES, która zabrania poÅ‚owu, zabijania i preparowania, ale także handlu i przewozu przez granicÄ™.
"Każdy owad, którego chcielibyÅ›my wywieźć za granicÄ™, nawet martwy, musi mieć zezwolenie z Brukseli - mówi badacz - Na przykÅ‚ad podczas prowadzenia wspólnych badaÅ„ ze SÅ‚owakami trzeba byÅ‚o czekać kilka miesiÄ™cy, aby otrzymać zezwolenie na przewóz owadów w odlegÅ‚oÅ›ci 5 kilometrów w linii prostej".
Projekt zwiÄ…zany z restytucjÄ… niepylaka apollo w PieniÅ„skim Parku Narodowym, rozpoczÄ…Å‚ siÄ™ w 1990 roku. Kilka lat później wysuniÄ™to koncepcjÄ™, że temu zagrożonemu gatunkowi szkodzÄ… w Pieninach metale zawarte w roÅ›linie żywicielskiej.
"Pierwszy projekt byÅ‚ Å›ciÅ›le zwiÄ…zany z metalami ciężkimi, a w ramach drugiego próbowaliÅ›my powiÄ…zać stan populacji niepylaka i stan zdrowia jego gÄ…sienic z roÅ›linÄ… żywicielskÄ…" - wspomina dr hab. Nakonieczny.
W 1990 roku w PieniÅ„skim Parku Narodowym doliczono siÄ™ ok. 20 ostatnich osobników niepylaka. ChcÄ…c zachować gatunek przy życiu, zebrano poczwarki i starano siÄ™ uzyskać jak najwiÄ™cej motyli, a nastÄ™pnie jaj, poprzez krzyżowanie ich w warunkach hodowli póÅ‚naturalnej.
"Samice sÄ… bardzo niechÄ™tne do lotów, przynajmniej w pierwszym okresie, zaraz po wyjÅ›ciu z poczwarki - mówi dr hab. Nakonieczny. - Ale już wtedy owad jest fizjologicznie gotowy do zapÅ‚odnienia. Brano wiÄ™c z hodowli samiczkÄ™, sadzano na kwiatku, czekano na zalotników, a później zabierano samiczkÄ™ do hodowli". DziÄ™ki pracy naukowców, populacja niepylaka wzrosÅ‚a aż 20-krotnie.
Prowadzone badania dowiodÅ‚y poza tym, że roÅ›lina żywicielska kumuluje bardzo dużo różnych metali, gÅ‚ównie kadmu. Wydawać by siÄ™ mogÅ‚o, że w wysokich partiach pieniÅ„skich Trzech Koron jest czysto, jednak również w tamtych rejonach znaleziono Å›lady tego metalu. Rozchodnik, którym żywiÄ… siÄ™ niepylaki, zawieraÅ‚ 10 razy wiÄ™cej kadmu niż inne roÅ›liny, które rosÅ‚y na tych terenach.
"Przy niesprzyjajÄ…cych warunkach pogodowych, w Sromowcach, gdzie Dunajec wpÅ‚ywa do wÄ…wozu, jest tak duży smog, jak w wielkim mieÅ›cie. Wszystko przez to, że miejscowi spalajÄ… odpadki i Å›mieci. Kadm tymczasem jest używany do produkcji plastiku. Nasze metody byÅ‚y na tyle czuÅ‚e, że udaÅ‚o siÄ™ to wyÅ‚apać. Nie jest to oczywiÅ›cie gÅ‚ówny powód tego, że gatunek wymieraÅ‚, ale byÅ‚ to przysÅ‚owiowy +gwóźdź do trumny+" - tÅ‚umaczy dr hab. Nakonieczny.Jak wspomina, badacze zaczÄ™li siÄ™ wiÄ™c zastanawiać, czy - skoro rozchodnik kumuluje tyle metalu i jest go tak maÅ‚o jako roÅ›liny żywicielskiej - niepylak bÄ™dzie chciaÅ‚ jeść coÅ› innego? "ZaczÄ™liÅ›my wiÄ™c podkarmiać niepylaki, proponowaliÅ›my im różne roÅ›liny, również z tej samej grupy, ale nasz motyl okazaÅ‚ siÄ™ bardzo wybrednym monofagiem i dobrze rozwijaÅ‚ siÄ™ tylko na pieniÅ„skim rozchodniku" - dodaje badacz.
W drugim projekcie szukano zwiÄ…zków toksycznych w niepylaku, tych samych, które produkuje roÅ›lina. Zauważono, że gÄ…sienica zjada roÅ›linkÄ™ tylko w 10, 15 proc., po czym szuka nastÄ™pnej."Wiele roÅ›lin broni siÄ™ w ten sposób, że w wyniku zgryzania produkuje w odpowiedzi zwiÄ…zki toksyczne albo podwyższa poziom istniejÄ…cych lub wytwarza caÅ‚kiem nowe - mówi dr hab. Nakonieczny. - Nasze metody badawcze nie pozwoliÅ‚y jednak odpowiedzieć jednoznacznie na pytanie, w jakich iloÅ›ciach produkuje je rozchodnik podczas jego zjadania. Nasza uczelnia i nasi chemicy nie mieli jeszcze aż takiego doÅ›wiadczenia, aby odpowiednio przygotować próbkÄ™ roÅ›linnÄ… i wyekstrahować z niej interesujÄ…ce nas zwiÄ…zki" - przyznaje naukowiec.
W tej chwili w Pieninach, przy zamku w Czorsztynie, widnieje specjalna tablica informacyjna w miejscu, w którym można zobaczyć niepylaka. WiÄ™kszość z nich żyje jednak w bardziej niedostÄ™pnych częściach Pienin, gdzie nie ma szlaków turystycznych.
"Wciąż rozpowszechniony jest nielegalny handel niepylakami, w Europie większość populacji wymarło. Chroni się go nie tylko ze względu na rzadkość, ale też na piękno. Jego lot jest powolny, majestatyczny, a sam niepylak jest duży, ozdobiony czerwonymi plamami. Właśnie powolny lot zaszkodził mu - stosunkowo łatwo go złapać" - wyjaśnia dr hab. Nakonieczny.
"Dlatego wprowadzono niepylaka na listÄ™ CITES, aby ukrócić handel. KÅ‚usowników powinny odstraszać również bardzo wysokie kary pieniężne" - podkreÅ›la.
Program restytucji niepylaka apollo jest kontynuowany, a owady sÄ… wciąż monitorowane. PieniÅ„ski Park Narodowy nadal utrzymuje póÅ‚naturalnÄ… hodowlÄ™ niepylaka, która jest zabezpieczeniem dla wystÄ™pujÄ…cych w naturze osobników. Projekt finansowany byÅ‚ dwukrotnie ze Å›rodków ministerialnych.
oprac.KC HappySenior.pl, zródÅ‚o:PAP- Nauka w Polsce













Kultura
Zwierzęta




