Nie skarby są przyjaciółmi, ale przyjaciele skarbem.

Posiadanie zdrowego i bujnego ogrodu to marzenie niejednego ogrodnika. Jednak zawsze okraszone jest to dużą ilością pracy no i doświadczeniem. Uczymy się całe życie i to powoduje, że mamy taką ciekawość wiedzy. Ekologiczne nawozy powodują, że jedne rośliny są bazą i wspierają wzrost i rozwój innych. Żywokost lekarski, jak sama nazwa wskazuje większość z nas kojarzy z leczniczym zastosowaniem, a okazuje się, że może on być wykorzystany jako nawóz czy odżywka w ogrodzie.
Czym jest żywokost lekarski?
Żywokost lekarski jest to gatunek, który zaliczany jest do roślin wieloletnich z rodziny ogórecznikowatych. Występuje na terenie całej Polski najczęściej przy rzekach, jeziorach, rowach czy łąkach. Posiada wzniesiony pokrój i osiąga do 100 cm wysokości. Ulistnienie skrętoległe, liście duże o kształcie lancetowatym, ostro zakończone. Silnie zaznaczone są nerwy na liściach, a także widoczne jest owłosienie. Późną wiosną lub wczesnym latem na roślinie pojawiają się kwiaty fioletowe, białe, kremowe, zebrane w zwisające kwiatostany. Owocem jest rozłupnia. Żywokost jest surowcem zielarskim i posiada wiele cennych właściwości. Wykorzystuje się go np.: do tamowania krwotoków czy przy bólach stawów. Oprócz tego żywokost lekarski możne zostać przerobiony na nawóz czy odżywkę dla roślin.
Jak działa na rośliny?
Roślina jest bogata w azot i potas pierwiastki, które są niezbędne do prawidłowego wzrostu, każdego gatunku. Więcej azotu mają młode okazy żywokostu natomiast potasu te kwitnące. To właśnie potas zapewnia strukturę komórkową w roślinie, a także wpływa na elastyczność. Odpowiada również za wchłanianie wody jak i parowanie. Azot to pierwiastek odpowiedzialny za bujny rozrost tkanek zielonych. To on buduje liście i gra główną rolę w procesie fotosyntezy. Śluzy i olejki eteryczne zawarte w żywokoście działają toksycznie na mszyce, miodówki, zatem można go wykorzystać jako środek ochrony roślin. Żywokost to roślina bogata w witaminę B12, która pobudza do wzrostu korzenie, a także minimalizuje stres roślin po przesadzeniu. Dzięki temu, że żywokost głęboko się korzeni zawiera wiele mikro i makroelementów niedostępnych dla innych roślin.
Gdy stworzymy gnojówkę z żywokostu uzyskamy bakterie, które pozytywnie wpływają na glebę np. są próchniczotwórcze. Dlatego gnojówka z żywokostu idealnie sprawdzi się przed sadzeniem roślin do tzw. regeneracji gleby. Zwłaszcza jeśli decydujemy się na ogród, rabatę w miejscu po zalania, po budowie czy zwyczajnie w podłożu o słabej jakości. Gnojówka z żywokostu może również przyspieszyć proces kompostowania, więc jeśli pozostanie jej trochę po oprysku warto wykorzystać ją na kompoście.
Jak wykonać nawóz z żywokostu?
Żywokost najlepiej zbierać w rękawicach, aby nie doznać urazu przez kujące włoski. Polecane są rękawice gumowe te płócienne chronią zdecydowanie gorzej.
Gnojówka z żywokostu
Aby ją wykonać potrzebujemy zebrać około 1 kg świeżego ziela żywokostu, który pokrojony umieszczamy w wiadrze i zalewamy około 10 litrami wody (kranówka, deszczówka, po myciu doniczek itp.). Całość odstawiamy w zacienione miejsce w ogrodzie na około 3-4 tygodnie. Warto jest mieszaninę co kilka dni przemieszać. Gnojówka będzie gotowa gdy na wierzchu zniknie fermentująca piana. Gotową mieszaninę warto jest przecedzić przez gazę, aby pozbyć się roślin. W zależności od tego, w jakim celu chcemy stosować gnojówkę musimy ją w odpowiedni sposób rozcieńczyć. Gdy przeznaczamy ją na nawożenie najlepiej rozcieńczyć 1:5 (1 część gnojówki do 5 wody). Najłatwiej jest podlewać lub opryskiwać rośliny. W celu walki z mszycami rozcieńczenie powinno być 1:10. Gdy stosujemy ją w celach regeneracji gleby wtedy 1:3. Jeśli obawiamy się dużego stężenia ziela lepiej jest na początku bardziej rozcieńczyć gnojówkę niż doprowadzić do spalenia roślin. Gnojówka nie ma przyjemnego zapachu i jest to proces zupełnie normalny, który należy zaakceptować.
Sok z żywokostu
Podobne właściwości jak gnojówką ma sok z żywokostu. Liście z żywokostu układamy gęsto na dnie wiaderka i przygniatamy czymś ciężkim np. cegłami. Liście pod wpływem ciężaru zaczną wypuszczać soki. Aby przyspieszyć proces tworzenia soku czyli tzw. fermentacji można dodać odrobinę wody. Po około 4 tygodniach liście zostaną przerobione na gęstą ciecz w ciemnym kolorze. Gdy sok rozcieńczymy z wodą mamy gotowy nawóz dla roślin. Sok jest silnie skoncentrowany co jest ważne w kontekście nawożenia.
Dla jakich roślin nawóz z żywokostu?
Nawóz w postaci podlewania czy oprysku będzie idealny praktycznie dla większości roślin kwitnących. Zwłaszcza dobrze działa na warzywa takie jak pomidory, paprykę czy bakłażany. Podlewanie gnojówką powinno odbywać się gdy rośliny mają już kwiaty. Gnojówka dobrze działa również na drzewa owocowe. Jeśli chodzi o zwalczanie żywokostem mszyc to sprawdzi się to na kapuście, marchwi czy bobie. Pamiętaj, że gnojówkę możesz stosować również na kwitnące rośliny balkonowe, a także zioła.
Lepiej nie stosować nawozu z żywokostu na szpinak, sałatę czy kapustę pekińską, gdyż pobudzi je to do kwitnienia, a nie jest to proces, który chcemy osiągnąć hodując wymienione warzywa.
Autorka: Martyna Cieślińska
Słowa kluczowe: gnojówka z żywokostu, żywokost lekarski, działanie żywokostu na rośliny, na jakie rośliny nawóz z żywokostu. Sok z żywokostu, jak zrobić gnojówkę z żywokostu.
Literatura
• Oficjalna strona Internetowa – www.deccoria.pl
• Kanał na youtube.com – Naturalnie o ogrodach
• Od arcydzięgla do żywokostu, A. Laughin, 1996
• Przewodnik po roślinach leczniczych, praca zbiorowa, 2018
• Żywokost i skrzyp jako nawóz ekologiczny, K. Lewandowski, Poradnik Gospodraski, nr: 4, 2011
• A to ziółko! Żywokost lekarski, M. Kowicka, Doradca Galicyjski Magazyn Rolniczy, nr: 53, 1996
• Żywokost lekarski – pożytkowy gatunek łąkowy, B. Denisow, Pszczelarstwo, nr: 12, tom: 61, 2010
• Leśne rośliny zielarskie, W. Zakrzewski, PWRiL, 1982
• Kanał na youtube.com – Kasia in Garden
Obraz WikimediaImages z Pixabay
Zaloguj się na Facebooka, by komentować i zobaczyć komentarze