seniorzy
Dzisiaj jest, 21 września 2019
Warszawawww.booked.net
-7°C
Śnieg
A
A
A
close
Kultura
Kultura
Powrót
21.06.2019 / Kultura
Noc Kupały

23 czerwca - teoretycznie data jakich wiele… Oczywiście wiadomo, że w tym dniu obchodzimy   Dzień Ojca i nikogo już to nie dziwi mimo, że w Polsce święto to ma stosunkowo krótką tradycję, gdyż obchodzone jest od 1965 roku.  Ale 23 czerwca to również Noc Świętojańska. A to akuratnie święto jest stare jak nasza kultura, bo sięga aż do czasów pogańskich kiedy to w dzień przesilenia letniego obchodzono Święto Kupały, zwane Kupalnocką lub Sobótką.

 

 Wnikliwy czytelnik dostrzeże pewną nieścisłość … „Przecież skoro Sobótkę  obchodzono w dzień przesilenia letniego to znaczy, że właściwą byłaby data 21 czerwca a nie 23?” … i tak, zgadza się, dniem przesilenia jest 21 czerwca i jest to właściwa data, jednakże wraz z rozpowszechnianiem się chrześcijaństwa święto to jako pogańskie musiało zniknąć. Nie udało się go wyplenić, więc ok. X w.n.e. podzieliło los wielu innych pogańskich świąt - zostało zaadaptowane, ugładzone, ugrzecznione i jako święto obchodzone w wigilię Św. Jana Chrzciciela nazwane Świętojańskim.

 

Noc Kupały była jednym z najradośniejszych świąt w roku. Było to święto miłości i płodności, zdecydowanie barwniejsze i nie tak komercyjne jak dzisiejsze „Walentynki”. Wiąże się z nim również piękna legenda o kwiecie paproci, poszukiwanym właśnie w noc letniego przesilenia. Jego znalezienie dawało znalazcy ogromne bogactwa, jednakże za straszną cenę – nie mógł się z nikim dzielić. Dla bohatera legendy Jacusia, skończyło się to stratą ukochanych rodziców i samotnością, której nie mógł unieść. Smutne i piękne.

 

Oczywiście czym by była Noc Świętojańska bez tradycji puszczania wianków. Plecenie wianków należało do młodych dziewczyn, które w zbiorowej ceremonii ze śpiewem i tańcem puszczały wianki z falami rzek i strumieni.  Poniżej na wianki te czekali chłopcy, którzy próbowali je wyłapywać. Pozwalało to na spotkanie i „leśny spacer” z twórczynią wianka. Często pod pretekstem szukania wspomnianego wyżej kwiatu paproci. W czasach gdy młodzi niewiele mieli do powiedzenia w sprawie wyboru współmałżonka był to często jedyny sposób na spotkanie się z ukochaną osobą, a nawet małżeństwo. Tradycji rzadko się sprzeciwiano.

 

Ciekawostką jest, iż na wianki wykorzystywano kwiaty i rośliny, którym przypisywano magiczną i leczniczą moc, przy czym w zależności od regionu skład mógł się zmieniać. Jednakże najczęściej powtarzającym się ziołem była Bylica, która miała chronić przed chorobami i odpędzała złe moce. Innymi popularnymi roślinami były:  Mniszek Lekarski, Arnika Górska, Rumianek Pospolity, Dziki Bez, Dziurawiec Zwyczajny. Zioła te zerwane w ta szczególną noc miały mieć moc czarodziejską.

 

Z Nocą Świętojańską wiąże się jeszcze jedna tradycja – palenie ognisk.  Był to pierwszy rytuał. Przy rozpalonych ogniskach, rozbrzmiewały wesołe śpiewy, a ludzie bawili się przez całą noc. W Polsce popularne było skakanie przez ogniska. Miało to oczyszczać oraz chronić przed wszelkim złem i nieszczęściem. Przy zapalonych ogniach, gromadzili się wszyscy, a wokół wsi płonęły wielkie stosy i to niemal w całej Europie (i nie tylko), bo to  święto, mające zapewnić obfitość, zdrowie i pomyślność.

 

A któż nie chciałby sobie tego zapewnić ?!

 

Oprac. Ops. HappySenior.pl

Obraz marbus79 z Pixabay

Top

Strona korzysta z plików "cookie" w celu realizacji usług zgodnie z Regulaminem. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu mechanizmu cookie w Twojej przeglądarce.

Akceptuję